Wszywka alkoholowa – esperal

Czy zastanawialiście się kiedyś Państwo ile wiecie o chorobie alkoholowej. Czy wasza wiedza jest głęboka, czy rozumiecie problem. Czy raczej, polegacie na potocznych opiniach, oceniacie alkoholików, powielacie mity i wierzenia. Okazuje się, że w Polsce nawet tzw. specjaliści psychoterapii uzależnień to w większości pedagodzy, absolwenci resocjalizacji i podobnych kierunków, bez wykształcenia medycznego. Nasz portal powstał by krzewić wiedzę bez haseł typu „musi osiągnąć dno aby się podnieść”, ma podać aktualny stan wiedzy, poparty naukowymi dowodami.

To już siedemdziesiąt lat funkcjonowania Esperalu i nadal opinie są podzielone. Nawet w środowiskach profesjonalistów spotkamy zażartych wrogów i zwolenników podawania pacjentom Disulfiramu. Frazesy „leczy się głowę a nie d***ę” to oczywiście trywializacja tematu. Naukowcy też nie są zgodni czy stosować. Jednak nawet specjaliści psychoterapii uzależnień dopuszczają używanie tego preparatu, szczególnie w pierwszych miesiącach terapii, celem wymuszenia abstynencji i dalszego leczenia. Leczenie alkoholizmu podzieliło humanistów i lekarzy, pierwsi upierają się przy metodach psychoterapii, drudzy chcą widzieć ZZA jako chorobę biologiczną mózgu i poprawić odpowiedź kliniczną poprzez stosowanie farmakoterapii.

Więcej informacji znajdziesz pod adresem: https://www.esperal-warszawa.com.pl.

Tam dowiesz się jak skutecznie pomóc osobie uzależnionej od alkoholu, jak ją motywować, jak rozpoznać alkoholika. To zarazem proste i skomplikowane tematy. Na szczęście podejście do choroby alkoholowej się zmienia, dając szansę chorym. Pojmowanie ZZA jako schorzenia Ośrodkowego Układu Nerwowego, często przekazywanego genetycznie zaczyna dominować w profesjonalnych ośrodkach leczenia uzależnień. Wprowadzanie wciąż udoskonalanych metod farmakologicznych, łączenie ich z dotychczas stosowaną psychoterapią, udziałem w grupach samopomocowych, głównie Anonimowych Alkoholików, daje zdecydowanie lepsze rezultaty. odwiedź nasz serwis, spojrzysz na alkoholizm inaczej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *